Tagi
RSS
czwartek, 06 marca 2014
Polska a Ukraina
Dzisiaj w telewizorze "nasz" premier powiedział, że jesteśmy dobrze zabezpieczeni przed zakręceniem gazowego i ropnego kurka przez Rosję bo możemy kupować gaz od Niemiec czy Czech. Tylko jakoś tak zapomniał dodać, że Niemcy i Czechy też większość swojego gazu dostają z Rosji. A jak EU pójdzie w zaparte i ogłosi sankcje wobec Rosji ("na złość mamie odmrożę sobie uszy!") to Rosja zakręci kurek. Politycy EU czują się bezpiecznie bo zima była łagodna i już się kończy, zapasy gazu są duże więc nawet po zakręceniu kurka przez kilka miesięcy da się przeżyć. A potem będzie po wyborach do unio parlamentu więc chłodna i głodna zima będzie zmartwieniem kogo innego.
środa, 05 lutego 2014
Kradzież emerytur
OFE przekazały do ZUSu nasze emerytury. Nadal jestem pełen podziwu jak można ograbić społeczeństwo, podobno w majestacie prawa. Dziwne, że Polska nadal ma jakąkolwiek zdolność kredytową. Bo skoro można "umorzyć" obligacje Skarbu Państwa to można je "umorzyć" wszystkim, w tym również zagranicznym podmiotom kupującym te obligacje. Kto w takim razie byłby chętny na zakup takiego śmiecia, którego wartość w każdej chwili może wyparować ?!?
Skok na kasę z OFE to zwykłe wywłaszczenie, bez odszkodowania. Skok na kasę, który chwilowo załata dziurę w budżecie i w ZUS ale gdy pieniądze się skończą to dziura będzie jeszcze większa a nie będzie skąd wziąć kasy bo oczywiście żadnych reform systemowych nie będzie bo to obniża słupki w rankingach. No i trzeba mieć jaja aby zrobić reformy. Zapewne wtedy obrabują resztki OFE, IKE i inne takie, może każą zapłacić jednorazowy podatek od oszczędności w wysokości np 40% ? No ale to już będzie problem przyszłych rządów. Za 20 lat Tusk będzie na państwowej, poselskiej emeryturze. Ale skoro można ścigać Jaruzelskiego po tylu latach to i Tuska będzie można postawić przed sądem za grabież i działanie na szkodę narodu polskiego.
Być może jednak nie trzeba będzie czekać. Jak podaje Wprost przy okazji transferu z OFE do ZUS zniknęło gdzieś 19 miliardów złotych. Cytując "To są na pewno jakieś kwoty, które wynikają z różnych takich działań i nie chciałabym tutaj nikogo wprowadzać w błąd". Niesamowite jak można mówić i nie powiedzieć nic konkretnego. W tłumaczeniu: poszło pewnie na dotacje dla odpowiednich ludzi. W końcu nie tak często można zagarnąć 150 mld złotych ludziom i jeszcze twierdzić, że to w majestacie prawa i dla ich dobra więc nagroda za taki "deal" należy się jak psu buda.
Swoją drogą jestem bardzo ciekaw czy z rabunkiem OFE bedzie jak z Dekretem Bieruta i za 20-30-40 lat będziemy sądzić się z Państwem Polskim o odszkodowanie za wywłaszczenie/grabież majątku.
piątek, 06 grudnia 2013
Śmieci
Jedno małe światełko w tunelu to orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzające, że część ustawy śmieciowej jest niezgodna z Konstytucją. I że maksymalna wysokość stawki za wywóz śmieci ma być określona w ustawie. Szkoda, że całej ustawy nie wyrzucono do kosza ale dobre chociaż tyle. Trybunał przyznał tym samym, że opłaty za wywóz śmieci są daniną publiczną, podatkiem i jego wysokość musi być określona w ustawie. W związku z czym skończy się radosna twórczość samorządów podnoszących opłaty o kilkaset procent. Bo tak, bo im wolno. Oczywiście śmieci dalej trafiają na wysypisko bo nie ma co z nimi robić. Przecież nie wybudowano zakładów odzyskiwania surowców wtórnych, więc nie ma co robić z tymi posegregowanymi odpadami.
Chodzi po prostu o zabranie obywatelom jak najwięcej pieniędzy bo wtedy biedni ludzie będą zdani na łaskę rządu a ten "łaskawie" im da zasiłki aby ludzie głosowali na "właściwych" polityków (znaczy tych co dają ).
Kradzież
Rząd w ekspresowym tempie forsuje przegłosowanie ustawy okradającej obywateli ze składek emerytalnych. Szybko, szybko, bo jak zwolnimy to ktoś się zastanowi nad tym co robimy i jeszcze zagłosuje przeciw. A tak postawimy wszystkich przed faktem dokonanym a potem niech sobie do próbują odwoływać czy też zmieniać. Masakra. Arogancja rządu jest przerażająca! Jakim cudem mało kto protestuje przeciwko okradaniu emerytur WSZYSTKICH OBYWATELI ?!? Przecież nie chodzi tu o dobro emerytów a tylko i wyłącznie o załatanie dziury budżetowej. Premier ma gdzieś to, że za dwa czy trzy lata skończą się pieniądze z OFE i znowu ZUS i budżet będą miały deficyt. Ale wtedy będzie po wyborach a za pieniądze ukradzione z OFE będzie można kupić dużo kiełbasy wyborczej.
Osłabia mnie kompletny brak wpływu na moje oszczędności emerytalne i na moją przyszłość. Co z tego, że nie będę na debili głosował skoro miliony idiotów zostaną kupione obietnicami i znowu ich wybiorą? I wszystko jedno czy to PO, PIS, SLD czy PSL. Wszyscy to socjaliści myślący tylko o własnej du.ie. Czy społeczeństwo dojrzeje do buntu i pogoni darmozjadów? Czy też wszyscy mają już mózgi do cna wyprane papką telewizyjną i propagandą rządową? Mam szczerą nadzieję, że nie.
środa, 16 października 2013
Ministerstwo Edukacji...
Mamy Ministerstwo Edukacji zajmujące się, TEORETYCZNIE, dbaniem o nauczanie dzieci. W praktyce okazuje się, że Ministerstwo razem z kuratorium oświaty dba o interesy wydawców i autorów podręczników mając w głębokim poważaniu uczniów i rodziców.Widać to przy zatwierdzaniu podręczników.
Dawno, dawno temu program nauczania nie zmieniał się co roku. Podręczniki kupowało się używane od uczniów starszych klas. Lub nowe jak udało się załapać. Obecnie co roku trzeba kupować nowe książki ze względu na zmiany programowe. Co jest IDIOTYZMEM zmuszającym rodziców do wydawania gigantycznych pieniędzy co roku. A w nowym podręczniku może być tylko zamieniona kolejność niektórych rozdziałów. I już mamy nowy podręcznik, który muszą kupić rodzice zasilając kieszeń wydawców (i zapewne autorów). Gdzie tu jest Ministerstwo dbające o uczniów? Może od razu powiedzieć, że uczniów mają gdzieś i zależy im na łapówkach od wydawców i autorów książek.
Podobnie ma się sprawa z RODZAJEM podręczników. Dawniej podręcznik to był podręcznik. Obecnie jest to połączenie z zeszytem ćwiczeń (oprócz kupowanych osobno ćwiczeniówek...), w którym uczniowie wypełniają i rozwiązują zadania. Innymi słowy nawet bez zmiany programu nauczania książka idzie na śmietnik bo jest zapisana i nieprzydatna dla uczniów młodszych klas. Znowu trzeba kupić nowy podręcznik... I znowu Ministerstwo zapewnia stały dopływ gotówki wydawcom (i autorom) kosztem rodziców. APELUJĘ do Ministerstwa aby przywrócić dawną tradycję, gdzie podręcznik to podręcznik a do ćwiczeń i zadań jest osobny zeszyt! Aby można było kupować używane książki od starszych roczników. Aby Ministerstwo zajmowało się tym czym powinno a nie napychaniem kieszeni wydawców. Może należałoby je zlikwidować w takim razie? Ewidentnie działa na szkodę obywateli.
środa, 04 września 2013
Kradzież emerytur
No i stało się. Premier właśnie ogłosił, że ukradną NASZE EMERYTURY. Za 20 czy 30 lat emerytur nie będzie ! Że też takie kanalie ziemia nosi... I jeszcze głosi "dobrowolność"...! Jaką , ku^#^%wa dobrowolność ?!? Dobrowolność byłaby wtedy, gdybym mógł w ogóle nie płacić składek tym darmozjadom. Wybrać wolność i samemu oszczędzać. A tak jestem zmuszany do płacenia na rozdmuchane wydatki rządowe... I jeszcze w tej "dobrowolności" będzie haczyk! To znaczy, że jeżeli nie powiesz, że chcesz być w OFE to automatycznie przeniosą cię do ZUSu !!! Tak, tak, barany idą na rzeź automatycznie. Ciekawe czy planowana jest akcja informacyjna dotycząca KAŻDEGO emeryta mająca na celu poinformowanie go o możliwości "wyboru"... Pewnie nie, bo świadome barany na rzeź nie pójdą dobrowolnie.
Swoją drogą jak będzie możliwe "umorzenie" obligacji skarbu państwa zakupionych przez OFE ? Przecież to są takie same obligacje jakie kupują inni inwestorzy. I co? Każdemu można tak umorzyć według potrzeb rządu? Miałeś a teraz figa ? Kradzież i tyle.
A już kompletnie nie rozumiem jak ten zabieg ma obniżyć dług publiczny... Przecież OFE kupują obligacje emitowane przez rząd  potrzebujący pieniędzy na swoje wydatki. Przestaną emitować obligacje ? Oby, bo to oznaczałoby zmniejszenie długu publicznego. Ale oczywiście tak nie będzie. Obligację będą dalej emitować, tylko kto inny będzie musiał je kupić. Ciekawe czy znajdą się chętni na coś, co może zostać w każdej chwili "umorzone"...

czwartek, 01 sierpnia 2013
Naczelny Złodziej Kraju
Ale kombinują aby ukraść nasze emerytury... Kretyni nie widzą jednego. Że im więcej pieniędzy przekazywane byłoby do OFE tym mniej ich później potrzeba na wypłaty emerytur z ZUS. Na tym miała polegać cała reforma. Owszem w okresie przejściowym byłoby ciężko ale po zlikwidowaniu przywilejów emerytalnych, nieokradaniu FUS i zasilaniu go prywatyzacją wynik końcowy dawałby małe wydatki ZUS bo każdy miałby swoja emeryturę z OFE. Ze SWOICH składek. A tak dla doraźnej potrzeby załatania dziury budżetowej, którą sami zrobili, ukradną PRZYSZŁE emerytury. Bo za 30 lat ZUS będzie dalej wypłacał wszystkim emerytury, tylko pytanie z czego? I jak bardzo je obetną aby starczyło? Już teraz ZUS ma za mało na bieżące wypłaty i to się nie poprawi pomimo okradania OFE.
Brak mi słów na określenie tego skur^@%%^$^twa jakie zrobił Tusk i jakie jeszcze planuje z Naczelnym Złodziejem Kraju Rostowskim...
Owszem, OFE należy poprawić, co jest w zakresie kompetencji rządu. Trzeba pozwolić inwestować OFE w większym stopniu w akcje i obligacje zagraniczne a nie tylko w polskie. No i koniecznie należy zabrać im prowizję od wpłaty (kapitału) i dać prowizję od zysku - nie ma zysku, nie ma zarobku, bo obecnie to TY możesz być stratny ale OFE i tak zarobi. To dobitnie pokazuje, że rządy mają gdzieś nasze emerytury a dbają o zyski swoich sponsorów czyli towarzystw emerytalnych i ubezpieczeniowych.
wtorek, 16 lipca 2013
Kłopoty budżetowe
"Nasz" rząd (piszę "nasz" w cudzysłowie, bo tych ^#&@!%@ nie głosowałem!) ma problem. Zbyt optymistycznie podeszli do planowania wydatków i dochodów i teraz budżet się nie spina. O jakieś 50% się nie spina. To znaczy zaniżyli dochody o połowę. I teraz planują podwyższyć deficyt. Łamiąc Konstytucję w kilku miejscach i generalnie grając społeczeństwu na nosie.
Cytat:
Zawieszamy działanie 50-proc. progu ostrożnościowego na czas nowelizacji budżetu 2013 i budżet 2014 r. - mówił wicepremier i minister finansów Jacek Rostowski. Zapewnił, że próg zostanie w ustawie o finansach publicznych, bo "jest bardzo ważny dla bezpieczeństwa finansów publicznych".
Bardzo zabawne. Po co w ogóle chcą utrzymać ten próg skoro dla swojego widzimisię w każdej chwili go zawieszą albo przesuną?!

Dalej mamy w Konstytucji:

Art. 216.

5. Nie wolno zaciągać pożyczek lub udzielać gwarancji i poręczeń finansowych, w następstwie których państwowy dług publiczny przekroczy 3/5 wartości rocznego produktu krajowego brutto. Sposób obliczania wartości rocznego produktu krajowego brutto oraz państwowego długu publicznego określa ustawa.

Ewidentnie to uwiera rząd. Bardzo uwiera.
A to powinno uwierać jeszcze bardziej:

Art. 220.

1. Zwiększenie wydatków lub ograniczenie dochodów planowanych przez Radę Ministrów nie może powodować ustalenia przez Sejm większego deficytu budżetowego niż przewidziany w projekcie ustawy budżetowej.
Ale furda Konstytucja ! Furda niewygodne ustawy ! Brakuje pieniędzy to trzeba zrobić wszystko aby je zagarnąć! A społeczeństwo? Społeczeństwo płacze i płaci ! Co z tego, że kolejne pokolenia będą obciążane koniecznością spłaty monstrualnego zadłużenia, że gospodarka się zawali, że ludzie wyjadą z tego zadłużonego kraju bo nie będą chcieli płacić gigantycznych podatków? Kogo to obchodzi skoro to bedzie za 10 czy 20 lat. Teraz domnkiemy budżet, ograbimy przyszłe pokolenia i przyszłych emerytów ale teraz nas znowu wybiora na nastepną kadencję a potem to rządowa emeryturka i spokój. A po nas choćby potop!
Podobno Gierek zadłużył Polskę... Ale to co robi Tusk z Rostowskim ... W słownku ludzi kulturalnych brak słów dostatecznie obelżywych aby ich opisać. Powinni zostać postawieni przed trybunałem Stanu za zbrodnie przeciwko Polsce i to jak najszybciej!
O smieciach
Znowu o śmieciach.
Po pierwsze cała ustawa śmieciowa powinna trafić do kosza bo łamie Konstytucję.

Art. 217.

Nakładanie podatków, innych danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów opodatkowania i stawek podatkowych, a także zasad przyznawania ulg i umorzeń oraz kategorii podmiotów zwolnionych od podatków następuje w drodze ustawy.

A ustawa nakłada na nas wszystkich nową daninę i wysokość tej daniny powinna być określona w ustawie! Co najmniej maksymalna wysokość daniny !

Druga rzecz. Skoro teraz śmieci są segregowane i przetwarzane to opłaty za wywóz powinny być niższe niż wcześniej! Bo dostarczamy różnym producentom surowiec do produkcji! Czy to plastik czy złom czy papier nadający się do przetworzenia to są surowce, które ktoś kupuje i produkuje z nich nowe rzeczy! Zarabia na tym! Więc dlaczego my mamy płacić więcej?!? Tak na prawdę to gminy powinny płacić NAM za posegregowane śmieci!

Trzecia sprawa. Mam trudne pytanie do Rządu. Co się dzieje z posegregowanymi surowcami wtórnymi ? Czy ktoś je przetwarza na nowe wyroby? Czy może lądują dalej na wysypisku bo nie ma co z nimi zrobić? Nagle przecież pojawiły się tysiące ton surowców wtórnych, z którymi trzeba coś zrobić. A czy u nas są wystarczające moce przerobowe? Ktoś o tym pomyślał? Jak znam życie to pewnie nikt. W najlepszym przypadku są pakowane do kontenerów i wywożone do Chin czy gdzieś indziej. W najgorszym i bardzo prawdopodobnym trafiają na wysypisko. Co mija się z celem całego zamieszania wokół śmieci...

poniedziałek, 25 marca 2013
Kradzież na Cyprze
No i (prawie) stało się.
Cytat za Gazetą:

Bank Laiki ma być zlikwidowany, jego dobre aktywa plus wszystkie depozyty poniżej 100 tysięcy euro zostaną przejęte przez Bank of Cyprus. Jednocześnie Bank of Cyprus będzie też musiał przejąć zobowiązania Laiki wobec Europejskiego Banku Centralnego, czyli ponad 9 mld euro udzielone przez EBC w ramach pomocy na utrzymywania płynności przez Laiki. Ciężar uporządkowanej likwidacji oraz restrukturyzacji zostanie nałożony na udziałowców obu banków, a także na depozyty powyżej 100 tysięcy euro (w ramach procedury "bail-in"). Ile stracą? To nie zostało dokładnie określone, ale prawdopodobnie będzie oscylować od 25 proc. do nawet 40 proc. kwoty depozytów ponad progiem 100 tysięcy euro. O szczegółach zdecydują władze Cypru - dla eurolandu i MFW ważne jest, by operacja dała w sumie około 5,8 mld euro.

Parlament bez głosu

Otóż to stało się nie tak ważne, bo porozumienie w sprawie banków już nie wymaga jego zgody! Pieniądze ściągane z dużych depozytów powyżej 100 tysięcy euro w bankach Laiki i Bank of Cyprus już nie będą bowiem formalnie podatkiem, który wymagałby głosowania w cypryjskim parlamencie. Straty na depozytariuszy będą nakładane w ramach administracyjnego postępowania likwidacji i restrukturyzacji banków, do którego nie jest potrzebne głosowanie w parlamencie. Ustawa wprowadzająca ogólne normy, jak ma przebiegać na Cyprze ewentualna restrukturyzacja i uporządkowana likwidacja banków (wraz z wydzielaniem dobrych i złych aktywów), została przyjęta przez cypryjskich posłów już w ostatni piątek.

Porozumienie dopuszcza doraźne ograniczenia w przepływie kapitału między Cyprem i resztą strefy euro.

Link

Czyli rząd weźmie sobie czyjeś pieniądze. Ot tak po prostu, bo potrzebuje. Innymi słowy żadne pieniądze nie są bezpieczne w banku bo rząd może je skonfiskować w każdej chwili. Po prostu zabrać prywatną własność obywateli...
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 16