Tagi
RSS
poniedziałek, 07 września 2015
Referendum

Wziąłem udział w tym drogim badaniu opinii publicznej, nazwanym dla niepoznaki "referendum"... Referendumdumdum.

Głupota i tyle.

Jedyne sensowne pytanie to pierwsze, o JOWy. Ale i tak nie jest wiążące dla sejmu. To tylko opinia publiczna. Nawet gdyby referendum było ważne.

Drugie pytanie było wyjątkowo złośliwe.

"Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa?"

Głosowanie na NIE oznacza, że opinia publiczna chce zmiany. Czyli partie polityczne mogą sobie przyznać znacznie większe dotacje z budżetu. Dlaczego nie ? W końcu społeczeństwo zagłosowało za zmianą... Zmiana nie oznacza, że finansowanie z budżetu zostanie zlikwidowane. Zmianą jest również powiększenie dotacji ! :) Czysta złośliwość.

Trzecie pytanie w ogóle było bez sensu. Bo w normalnym państwie tak właśnie działa prawo ! A tu pytają czy masło ma być z masła... Bez sensu...

Imigranci

Europa ginie pod naporem imigrantów. I prawie żaden rząd nie jest w stanie nawet myśleć nad rozwiązaniem problemu. Prawie, bo prezydent Węgier wie co robi. A rozwiązanie jest proste. Takie jak stosują USA i Australia. Odsyłać ich z powrotem. Chronić granice układu z Schengen ! Do tego w końcu ten układ zobowiązuje państwa członkowskie. Niech imigranci widzą, że są odsyłani. To przestaną do Europy napływać. Skierują się gdzie indziej. Może do Emiratów ? Może do Rosji? ;)

Jak już trzeba się nimi zająć to również sprawa powinna być prosta. W danym kraju dostają pomoc nie większą niż rodzimi obywatele. Jeżeli zasiłek wynosi 1000 zł to tyle dostają. I koniec. Niech głośno krzyczą sobie, że to niegodne, że tak się nie da żyć... Ale spora część obywateli Polski tak właśnie żyje. I jak tym uchodźcom się nie podoba to nich jadą sobie gdzie indziej.

Europa boryka się z socjalizmem, bohatersko walcząc z problemami nieznanymi w normalnym ustroju. Polityczna poprawność i brak jaj nie pozwala nazwać problemu po imieniu, nie pozwala bronić się przed zagładą kultury Europejskiej i tożsamości. Słaba kultura i słabe państwo, niezdecydowane zginą pod naporem zorganizowanych i zdecydowanych imigrantów.

Szkoda. Może czas samemu pomyśleć nad emigracją do jakiegoś normalnego kraju... Rosja na przykład. Albo Białoruś...