Tagi
RSS
środa, 26 listopada 2008
Prywatyzacja służby zdrowia - Prezydencie ! Podpisuj !!!
Po raz kolejny napisze, że prywatyzacja 'służby zdrowia' jest konieczna!
Wszelkie dotychczasowe 'reformy' i 'oddłużania' niczego nie zmieniły. Dlatego należy zrobić coś nowego.
Niestety - cytat:
Prezydent uważa, że to prywatyzacja, która doprowadzi do podziału społecznego "na leczonych w dusznych sześcioosobowych salach i tych leczonych w klimatyzowanych salach" - koniec cytatu.

Prezydent uważa, że wszystko będzie w porządku jeśli wszyscy pacjenci będą leczeni w dusznych sześcioosobowych salach. Bo do tego sprowadza się obecny system. Teraz. Jeśli nie zrobi się czegoś konkretnego to wkrótce będą to ośmioosobowe sale, korytarze i piwnice szpitali. Oczywiście ci co mają pieniądze lub pracują i mają prywatną opiekę zdrowotną mają lepiej. Co prawda nadal są obrabowywani ze znacznej części swoich dochodów na publiczną 'służbę zdrowia' ale za swoje pieniądze leczą się w prywatnych przychodniach. Leczą się lepiej i w konsekwencji taniej niż w państwowych molochach. Bo robią to skutecznie.
Prywatyzacja szpitali i 'zakładów opieki zdrowotnej' (Boże... co za socjalistyczna nomenklatura...) wymusiłaby zmiany w kierunku pacjenta, bo to pacjent przynosiłby pieniądze. Również społeczeństwo odczułoby pewne korzyści, bo zamiast płacić OBOWIĄZKOWĄ składkę na ZUS ORAZ wydawać 1000zł (przykładowo) na jakieś badania w prywatnej przychodni, pacjent mógłby pójść do takiego sprywatyzowanego zakładu, który w końcu MÓGŁBY przyjmować legalnie pieniądze od pacjentów i zapłacić tylko 500 zł. Resztę zapłaciłby ZUS z pieniędzy, które w postaci OBOWIĄZKOWEJ składki zabrał wcześniej pacjentowi.
Pacjent byłby zadowolony bo zostało by mu w kieszeni 500 zł na inwestycje lub konsumpcję, mówiąc górnolotnie, przychodnia byłaby zadowolona, bo dostałaby 1000 zł za badania a ZUS... ZUS nie musi być zadowolony. ZUS ma służyć społeczeństwu.

I jeszcze dodam.
Wszystkie prace dotyczące zmiany kształtu opieki zdrowotnej powinny być konsultowane z PACJENTAMI a nie z pracownikami tzw 'służby zdrowia'. Ci ostatni chcą jak najlepiej dla siebie (co nie dziwi) i pacjentów mają w nosie. Dlatego wszelkie konsultacje z nimi są bez sensu bo, jak wszyscy, chcieli by dostawać kasę za nicnierobienie, tak jak teraz.

I przypomnę, że w naszej Konstytucji jest zapis o równym dostępie do opieki zdrowotnej FINANSOWANEJ ZE ŚRODKÓW PUBLICZNYCH ! Czyli, ze środków publicznych można przykładowo finansować tylko i wyłącznie leczenie kataru. Można też niczego nie finansować ze środków publicznych. I nadal będzie po równo.
Jeśli prezydent nie podpisze tej ustawy to lekarze powinni odmówić mu leczenia w specjalnych warunkach "przysługujących" prezydentowi. Niech idzie do kolejki jak wszyscy, niech leży w szpitalu w sześcioosobowej sali. Wtedy do niego dotrze jak wielki błąd popełnił.
Tagi: polityka
08:48, robal_pl
Link Dodaj komentarz »