Blog > Komentarze do wpisu
ACTA, SOPA i inne zamordyzmy
Muszę napisać bo mnie to męczy...


Obecne czasy wcale nie są lepsze niż 100 lat temu. Nadal musimy zapychać w pracy po 12 godzin aby utrzymać rodzinę i nie mamy sześciorga dzieci tylko jedno, w porywach dwa. Zmieniły się tylko środki produkcji: nie robisz przy taśmie w fabryce tylko ... przy komputerze w fabryce.
I niestety tak samo jak 100 lat temu będziemy mieli wojnę albo rewolucję, jak narody zbuntują się w końcu przeciwko totalitaryzmowi "swoich" rządów (ACTA, SOPA, itp). W USA już możesz zostać zabrany z ulicy (nie aresztowany, tylko zabrany!) pod podejrzeniem o terroryzm i przetrzymywany, torturowany do skutku (ustawa NDAA). Do czasu gdy przyznasz się do wszystkiego aby tylko przestali cię męczyć. I mogą to zrobić bez wyroku sądu, ot tak na podstawie PODEJRZENIA. Lub donosu zawistnego sąsiada.
Z Wielkiej Brytanii dokonano , hmmm..., ekstradycji? własnego obywatela do USA, bo tenże obywatel prowadził stronę internetową z odnośnikami do pirackich filmów czy muzyki. Nigdy nie był w USA, nie popełnił w USA ŻADNEGO przestępstwa. A jednak go wysłano tam, aby odpowiadał przed tamtejszym sądem wg tamtejszego prawa. A jeśli przyjdą po ciebie ? Bo kiedyś gdzieś tam napisałeś coś niepochlebnego o kimś albo popełniłeś czyn LEGALNY wg Polskiego prawa ale nie prawa w USA? U nas można jeszcze ściągać na własny użytek muzykę czy filmy. A tam nie. I nadal chcemy ACTA i innych zamordystycznych przepisów, które wyskakują zza krzaka i cichcem są wprowadzane w teoretycznie wolnym, teoretycznie demokratycznym kraju? Mamy obecnie większy totalitaryzm niż za czasów Stalina bo możliwości inwigilowania obywateli są dzisiaj nieporównanie większe. Bo obywatel różnymi przepisami jest uzależniany od państwa, pozwoleń, koncesji, zezwoleń, rejestracji itd. Archipelag Gułag się kłania. Nie będziesz protestował, gdy twojego sąsiada zabiorą, bo może jednak coś przeskrobał. Ale będziesz się darł wniebogłosy, dlaczego nikt nie protestuje, gdy przyjdą po ciebie, bo kiedyś w rozmowie na GG nazwałeś prezydenta d.pą. Albo nie wykazałeś czujności rewolucyjnej, przepraszam - antyterrorystycznej, i nie doniosłeś na sąsiada.

Rząd rządzi tak jak mu pozwalamy i zawsze będzie chciał więcej władzy dla siebie. Obowiązkiem obywateli jest patrzeć rządzącym na ręce i walić ich po łapach gdy wyciągną je za daleko. A to właśnie robią wprowadzając ACTA bądź inne zamordystyczno-szpiegowskie prawo pod pretekstem walki z piratami lub terrorystami.
Największym debilizmem tego aktu prawnego jest to, że to dostawca internetu ma ciebie odcinać od sieć, jeśli ktoś zgłosi się do niego z takim żądaniem, bo podobno coś tam narusza jego prawa autorskie.
Lub bez wyroku sądu twoje dane osobowe mają być udostępniane "tfórcy" lub "obrońcy praw autorskich".
A ty się potem człowieku zastanawiaj, czemu twoja firma nie ma klientów ostatnio. A to przedsiębiorczy konkurent zgłosił się do providera z informacją, że na twojej stronie są informacje naruszające jego "własność intelektualną". I TY musisz się wytłumaczyć, że tak nie jest...

No i cała ta tajemnica wokół ACTA dodaje kolejny kamyczek do szachrajstw tego rządu. Jeśli ten akt prawny jest zgodny z wolą narodu to nie ma co robić z tego tajemnicy. Jeśli jednak jest kolejną ustawą mającą zwiększyć trzymanie narodu za mordę, to w ogóle nie powinien być rozważany przez demokratycznie wybrany rząd, działający w imieniu społeczeństwa, tylko od razu wyśmiany i posłany do kosza. Ale do tego trzeba mieć jaja i być prawdziwym reprezentantem narodu a nie tylko "politykiem" rządnym władzy i NASZEJ kasy.
Po takim czymś rząd traci kompletnie mandat do wykonywania swojej działalności i powinien zostać odwołany. Nie mówiąc o tym, że polityk z jajami powinien w takim przypadku sam podać się do dymisji.
Niestety, przy następnych wyborach mało kto będzie o tym pamiętał i kupa ludzi zagłosuje na tych ^$&@*! ...


I nie jest prawdą, że ludzie nie dadzą sobie rady gdy państwo przestanie za nich myśleć. Przed 1989 rokiem ludzie kombinowali jak mogli aby żyć w miarę normalnie przy ciągłym deficycie PODSTAWOWYCH produktów. I dali radę. Więc teraz też by sobie poradzili.

środa, 25 stycznia 2012, robal_pl

Polecane wpisy